Wspinanie, wężów omijanie, gorące kąpanie i –nareszcie- spanie w vanie! Baile Herculane.

Po prawie roku samotnych mroźnych chwil spędzonych na Bachledówkowym wzgórzu, nasz Krokodyl nareszcie wyruszył w Świat! I to nietypowo, bo do Rumunii. Nie było nam, miłośnikom wszystkiego co znajduje się za południową granicą z Francją, łatwo zdecydować się na obranie kierunku wschodniego. Ale drzemiąca w nas ciekawość świata wygrała z hiszpańskimi aspiracjami i poniosła na…

Read More

Więcej niż Krecik. Skalne Miasto

Do Adrspachu trafiliśmy prawie przypadkiem. Mimo, że już od dawna wybieraliśmy się na czeską stronę piaskowcowej mocy, jakoś wyjątkowo się nam nie składało. Dopiero wycieczka za wymarzonym terenowym samochodem podstawiła krokodyla u podnóża adrspachskich formacji.    Co prawda z nowego samochodu nici i, notabene, poszukujemy go do dziś; za to doznania krajoznawcze pierwszorzędne! I nawet…

Read More

Buenos dias! Sprichst du ingles, madmoiselle? Czyli kilka rad na temat komunikowania się w obcym kraju.

Długa podróż po wielu krajach to fantastyczna sprawa. Różne kultury, różne smaki, wspaniałe krajobrazy. Ale też różne języki. My w ciągu pierwszego miesiąca aż 6 razy przekraczaliśmy granice, co w zasadzie było sprawą fascynującą i pozytywnie rozkręcającą naszą podróż. I tak się szczęśliwie składało, że aż do momentu wjechania do Hiszpanii, całkiem nieźle radziliśmy sobie…

Read More

Jak przygotować się do długiej podróży. Część 3. Finanse

Bez pieniędzy w podróż nie pojedziesz. Nie będę Cię wabić wizją rzucenia wszystkiego bez odłożonej kasy, bo mimo, że znam takich przykładów wiele, sama nigdy nie zdecydowałabym się na podróż bez zabezpieczenia finansowego. Powiem Ci ile wydaliśmy na podróż i skąd te pieniądze wzięliśmy. To żadna tajemnica. To sprawa logistyki, jak wszystkie inne kwestie dotyczące…

Read More

VAN’owe inspiracje. Odc. 2 EWOOLUTION BUS

Dom na kółkach Rafy i Allison to nie lada historia. Kiedy po raz pierwszy ujrzeliśmy ich vana, od razu wiedzieliśmy, że będzie to pierwsza gwiazda naszego cyklu.      KRÓTKO O WŁAŚCICIELACH: Allison poznała Rafę tuż przed samotnym odjazdem w podróż dookoła Europy. Ona Francuzka, on Niemiec – obydwoje wkręceni w dzierganie kolorowych czapek, wspinanie…

Read More

Jak przygotować się do długiej podróży. Część 2. Plan

Poprzednia część cała poświęcona była jednemu obszernemu tematowi- samochodowi. Dla tych, którzy chcieliby zasięgnąć kilka praktycznych rad, na czym skupić się kupując auto w długą podróż, proponuję zajrzeć tutaj. Wyjazd w długą podróż to nie lada wyzwanie logistyczne. Dla niektórych przebrnięcie choćby wizją przez różne etapy przed i w trakcie podróży musi wiązać się z…

Read More

VAN’owe inspiracje. ODC 1. KROKODYL

O historii krokodyla rozpisywaliśmy się już niejednokrotnie. Nasz dom na kółkach to najlepszy prezent jaki mogliśmy sobie kiedykolwiek sprawić, to  10,5 miesiąca spędzone w czterech blaszanych ścianach, to 45 tygodni szczęścia, to 316 dni prawdziwych wakacji! Wpis poświęcony naszemu multivanowi znajdziecie tutaj, a tymczasem pozwolę sobie na kilka rzeczowych informacji na temat krokodyla Model i marka…

Read More

VAN LIFE. Co to jest?

Nasza decyzja o zamieszkaniu w samochodzie z założenia nie była twardym postanowieniem zminimalizowania życia do niewielkiego vana. Przede wszystkim chcieliśmy tanio i niezależnie podróżować, a przy tym mieć komfort spania bez względu na pogodę. Po przeanalizowaniu wszelkich możliwych opcji, nie mieliśmy wątpliwości co do ogromnej przewagi Vanlife’u nad innymi sposobami zwiedzania Świata, a języczkiem u…

Read More

Jak przygotować się do długiej podróży. Część 1. Samochód

Kiedy wpadliśmy na, skądinąd genialny pomysł, zrobienia sobie kilkunastu wakacji pod rząd, nie wiedzieliśmy od czego tak naprawdę zacząć. Już sam wyjazd na dwa tygodnie czy miesiąc to czasami nie lada wyzwanie, a co dopiero rok… Upewniwszy się na 100%, że wyruszamy w roczną podróż, zaczęłam szperać w internetach i zaglądać na różne blogi podróżnicze,…

Read More

FOTOKSIĄŻKA. Przeszłość w przyszłości.

Słowem wstępu, pomysł otwarcia nowej zakładki poradniczej dojrzewał już dość długo. Wszelkich zielonotempnych porad mam wiele, ale życie w krokodylu przynosi codziennie taką dawkę wrażeń, że aż nie chce się odrywać od ich celebracji. Wiedziałam też, że powrót do Polski depcze nam po oponach i chcąc jeszcze cieszyć się magią vanlife’u i podróżowania będę bardzo skora…

Read More

Koniec. Początek. Domem pod domem.

Powróciliśmy. Przynajmniej fizycznie, bo z takimi faktami kłócić się nie da. Odwiedziliśmy jeszcze sąsiadów Słowaków, zorganizowaliśmy sobie zieloną noc i poranek pod sulowskimi skałkami i w doborowych humorach, skąpani w słońcu i błogości zaprzęgliśmy do ostatniej przejażdżki tego tripa naszego najdzielniejszego towarzysza podróży- kroka.    Ledwo rzuciliśmy kamieniem i już znajdujemy się w Chochołowie, skąd…

Read More

Najpiękniejsze góry na Świecie. Dolomity

Z Arco w ojczyste strony zawsze wracaliśmy autostradą przez przełęcz Brenner i tak się do tego przyzwyczailiśmy, że musieliśmy samych siebie przekonywać, że tym razem na prawdę nigdzie się nam nie spieszy i przejazd przez Dolomity jest okazją do przeciągnięcia krokodyla przez takie przełęcze jakie jego reflektory jeszcze nie widziały. Nie on jedyny ma być…

Read More

Pizza, dobra pogoda i codzienna porcja wiśniowego loda. Italia!

Przemknięcie przez Francję w wyjątkowo niezielonym tempie uświadamia nam kolejne ważne kwestie – 1. Nie warto się spieszyć bez względu na okoliczności i cele, 2. Powyższy punkt nie dotyczy Francji i Szwajcarii. O Szwajcarii miałam już okazję wspominać zeszłego lata jeszcze w afekcie, świeżo po wizycie w supermarkecie,  która to zmierzała do zbesztania naszego kieszeniowego…

Read More

Prowansja. Coraz bliżej, coraz dalej…

Wyjazd z Hiszpanii dał nam do zrozumienia dwie rzeczy. 1-Kochamy Hiszpanię, co poznajemy po wielkiej tęsknocie za nią od samego momentu opuszczenia jej granic, 2-Nie wolno żegnać się z ukochanymi miejscami i ludźmi, bo życie jest jedno i nie ma co czekać na ponowne spotkania w przyszłych wcieleniach. Przecinanie kolejnych granic wyrywa nas nieco z…

Read More

Po drugiej stronie mocy. Santa Linya.

Bardzo dobrze, że Rodellar był mokry. Pomimo ostatnich tendencji powrotowych do ulubionych miejsc, cieszymy się, że nie powieliliśmy schematu i nie zagrzaliśmy miejsca w dobrze nam znanym kanionie. Nasz krokodyl płynie na fali przygody i nowych doświadczeń! A potrzebne nam to teraz szczególnie, kiedy obecny trip dobiega końca, odkrywcze smaki mamy mocno wyostrzone i lubimy kolekcjonować…

Read More